Bogumił Pijanowski
Teksty grupy literackiej AKANT i inne nadesłaneO stronieTeksty własne,wiersze i prozaTeksty grupy literackiej AKANT i inne nadesłaneFotografieBlog hyde park







































* * *
W Twojej łasce
Jest moja siła
Jak drzewa w słońcu
I w ziemi

 

Wrosłem w glebę
Twoim rozkazem
i żyję dotąd
jak inni

 

Czekam na Ciebie
na deszcz Twój z nieba
na wiatr co me serce
rozgrzeszy

 

na ptaki z nieba
by z nimi śpiewać
liśćmi co chcą
się cieszyć ...
Dodaj komentarz Pokaż komentarze     komentarzy: 0


***

z cyklu „Ostrołęcka Starówka”

 

na drogach mego życia

ustawiłem zapory Twoich prawd

kolumny swoich nadziei

rozciągnąłem baldachim Twojej łaski

nad moją ziemią – pocałunki słońca

rodzą owoc

ale Ty dajesz wzrost

kwiaty moje wyciągają swe ręce

do Ciebie

konary pełne owoców

padają na twarz przed Tobą ...

 

 

***

 

ocieram Twoją twarz

z kurzu i łez

wśród pustej drogi

 

przyciskam Krzyż Twój

tulę pierś

mój Boże drogi

 

gonię swym sercem

ślad Twoich stóp

na pustej drodze

 

nie widzę Ciebie

a jesteś tu

na mojej drodze ...

 

w Lourdes, 1995 r.

 

 

 

z cyklu „Skrzydła słońca”

 

krytyków wielu

krytyków dużo

a wiatry wieją

i wszystko burzą

 

a wiatry burzą

płoty ulice

złote przysięgi

i tajemnice

 

a wiatry wieją

ognistą falą

i co po drodze

gniotą i walą

 

gniotą i miażdżą

sny i przyśnienia

nawet pomniki

z cnót i kamienia ...

 

 

 

 

z cyklu „Słońce i miłość”

 

kapie kapie czas

jak wosk świecy

Twój czas i mój

wolno wolno się

wypala

spływa wosk jak ból

płomień większy

coraz większy

pnie się ciągle wzwyż

im gorętszy tym jaśniejszy

czas płonie

jak krzyż ...

 

 

 

 

z cyklu „Taniec nieba”

 

w rozwalonym domu

nikt nie mieszka

tynki niszczy czas

przez okna wdziera się deszcz

 

portrety na ścianach

pokryte są wilgocią

przez sufit przebija deszcz

z otwartego nieba

 

z rozwalonego domu

czas wymiata

stare zapiski słów

jak pożółkłe liście

 

drzwi skrzypiące

w oparach mgły

straszą szarpane

nocnym wiatrem ...

 

 

 

CHOINKA  BOŻONARODZENIOWA

 

Ostrołęka, 2000 r.

 

igły wystrojonej sztucznej

choinki nie mogą kaleczyć

przecież mieni się ona piękną

baśnią dzieciństwa

ma oczy gwiazd których

zaklęte marzenia niosą ciszę

wśród baśniowych bombek

łańcuszków i zmierzchu ...

 

 

 

POZORNE

niektórym rośnie szczęście

wysokością stanowisk i dochodów ...

 

 

 

 

URODZIŁEM  SIĘ  W  1959  ROKU

 

w moim kościele

modliło się

kilka pokoleń

 

wojny i powstania

budowy odbudowy

remonty

 

ja też tu stoję

wśród barokowych fresków

brata Żebrowskiego

 

liczę swój czas

jak pieniądze

obym je wydał mądrze ...

 

Ostrołęka, 2000.01.04

 

 

***

są tacy

co się smucą

z sukcesów innych

 

są tacy

co się śmieją

gdy wkoło jest smutno

 

są tacy

dla których niebo

mieści się w portfelu

 

a gwiazdki na pagonach

są tymi

 

 

Dodaj komentarz Pokaż komentarze     komentarzy: 0






użytkownik
hasło
 
Zaloguj              
KontaktZbiory prywatne