Bogumił Pijanowski
Teksty grupy literackiej AKANT i inne nadesłaneO stronieTeksty własne,wiersze i prozaTeksty grupy literackiej AKANT i inne nadesłaneFotografieBlog hyde park







































* * *

Skarga

 

To ja ziemia

wołam do

człowieka!

     Zamieszkać tam –

     gdzie zorza się kłania

     gdzie miłość bez zakłamania

     zamieszkać tam!

     Zamieszkać tam –

     gdzie lasy szumem śpiewają

     gdzie srebrem błyskają

     zamieszkać tam!

Lecz czy to miejsce

jest dla człowieka

co wszystko niszczy

burzy, rujnuje –

a może Pan nasz

Najwyższy

nad tym człowiekiem

się ulituje –

      Otworzy serca na biedę ziemi

      która swe dary – wciąż ofiaruje

      i tylko cicho – cicho się skarży

      niechże nad Tobą – Bóg się zlituje.

To ja – ziemia –

            wołam do człowieka!

 

 

Biało czerwona

 

Ty biało – czerwona

polska flago – dumna

Ty – co w Katyniu

                                tak poniżona –

Ty – co jak całun –

            wzięłaś w swe ramiona

            polskich chłopców rzesze –

Ty – co słyszałaś ostatni krzyk

                                dlaczego?

Ty – flago polska –

            Biało – czerwona –

            nie zapomnij tego.

Pamięć o tym krzyku

ponieś w pokolenia –

niech Polska pamięta

żeś – Niezwyciężona.

 

 

 

                          Katyński Las – rozmowa

 

Brzoza I::      - Czy pamiętasz?

                        Czy widziałeś?

                        Czy słyszałeś?

Brzoza II:         Czy pamiętam?

                                już się liść mój

                                nie zieleni –

                                bo wciąż krwawy

                                kolor jego –

                                krwią niewinnych

                                nasycony –

Brzoza I:          - Lata płyną –

                        pamięć gaśnie.

                        Ty zapominasz –

                        a przebaczysz?

Brzoza II:         - Może – lecz  zapomnienia –

                        nie przebaczę!

 

                         Pamięci żołnierzom polskim –

 

 

                         Kto ty jesteś

 

Kto ty jesteś?

Polak – Polak.

A ty? – Polka – Polka.

           Ty odszedłeś

            /tego roku jesień – wojna – 1939 –

            grozą nam powiało/

            Ja zostałam

            z pustym sercem

            i na bruku.

            Dzieci? Dzieci wciąż czekały.

            Na pytanie – kto ty jesteś

            tę odpowiedź tylko miały –

            Polak – Polak mały –

            i

            czekały i czekały!

A ty biedny w tamtym lesie,

co wciąż Katyniem złowią

/ w Auschwitz – Buchenwaldzie – Flossenburgu -/

oddawałeś swej ojczyźnie – wszystko –

                              swoje życie.

Ach zdradziecka ziemia owa –

/Boże – odpuść im – bo nie wiedzą, co czynią/

ale biedny naród ów,

który katów tak wychował.

że wciąż milczą – aż po grób!

 

 

 

                                Wizja

 

Świat – udręczony

zdeptany – wystudzony –

męką obciążony świat

nasz świat – ludzi, co nie czują –

co nie widzą,

co się wstydzą

być człowiekiem

i biegną – biegną, biegną

naprzód – naprzód – naprzód

a dokąd – a dokąd – a dokąd –

do nikąd – do nikąd.

           Śmierć!

 

 

     Do drzewa  - wiosną!

 

Ty ku niebu –

          Ja ku ziemi!

Ty rozświetlasz –

           Ja ciemnieję.

I tak krąg się ten zamyka

            co się życiem zwie.

Oczy – serce – chłoną –

            Twoje piękno ziemio –

I na chwilę zapominam

            swoje zapomnienie!

Twoja biała szata –

            co pokrywa drzewa –

z mego serca samotnego

             się naśmiewa.

Przecież młodość – nie rozumie –

             co to znaczy –

                      zginąć w tłumie!

 

 

     Panie mój – Chryste!

 

Mówisz do mnie –

a świat płynie.

Mówisz do mnie o pokoju –

a świat płonie –

            Panie mój!

Mówisz do mnie –

            o miłości –

a świat płonie –

             Panie mój!

Mówisz – trzeba się ukorzyć –

a świat płonie –

              Panie mój!

Mówisz do mnie – Jam jest życiem

a świat płonie –

              Panie mój!

Zstąp na ziemię – utul rany –

              Panie mój!

Czy tak dużo dziś błagamy?

Posiej miłość w serca nasze –

tę prawdziwą – jak Ty sam!

               Panie mój!

 

                         Danuta Łopatówna

Dodaj komentarz Pokaż komentarze     komentarzy: 0






użytkownik
hasło
 
Zaloguj              
KontaktZbiory prywatne