Bogumił Pijanowski
Blog / hyde parkO stronieTeksty własne,wiersze i prozaTeksty grupy literackiej AKANT i inne nadesłaneFotografieBlog hyde park










































































STYCZEŃ 2010. Komisja hazardowa
KOMISJA HAZARDOWA

 

Sekuła siadł w środku stoła,

Podparł się funkcją, jak basza;

„Ja tu  władza! Ciszej! – woła,

Śmieszy, tumani, przestrasza.

 

Jednym sprzyja, drugich gani,

Trybunałem się podpiera,

Lecz wyborców nie omami

Groźną miną, jak cholera.

 

Zachowuje się szkaradnie,

Istny Katon, sztuczka kusa.

Brnie w co pachnie dość nieładnie,

Bo nań partia styl wymusza.

 

Może wreszcie, będzie kwita

I pryśnie buta PO-wska?

Marna bowiem to elita,

W której o machlojki troska.

 

Afera PO  dokucza,

Więc ją pod dywanik wpycha.

Niechaj  czmychnie z polityki

I niechaj tak czmycha , czmycha…

 

20.01.2010

                        Bogumił Pijanowski

Dodaj komentarz Pokaż komentarze     komentarzy: 0


Koza w sądzie

Geje kontra rysunek satyryczny z kozą.

Rzecz okazała się na tyle interesująca, że kolejni satyrycy, internauci i publicyści postanowili zabrać głos. Oto rysunek Andrzeja Krauzego:

 

 

Sprawa znalazła się w sądzie w Warszawie, bo rysunek nie spodobał się części środowiska gejowskiego. Zareagowali satyrycy, którym nie chodzi bynajmniej o homofonię, ale o absurdalność całej sytuacji oraz o zagrożenie dla wolności słowa i humoru. Ja również znalazłem się na stronie internetowej DOBREGO HUMORU wraz z tymi, których cała sytuacja śmieszy. Poniżej mój wiersz.                                                                                                                                                                                                         Bogumił Pijanowski

Casus Krauzego

 

Czy można sobie z kpinek kpinę robić
I kpinę, kpiąc dla kpin, przed sadami wodzić?
Oj, można! Oj można! Casus masz Krauzego!
Chciał kozą rozśmieszyć - wskoczyli na niego.
„ - Zboczeńców z nas robi! Okazja do wrzawy!
Znów coś o nas będzie! Górą gejów sprawy!”.
Tu zaś śmiech wystarczy, a nie sądy w togach,
Bo nie taka ma być tolerancji droga.
Wszystkich ludzi cenię, a tu nagle zgroza,
Bo na wierzch wypływa, jako problem koza?
Strach pisać! Ostrożnie… Jak to kogoś razi?
Albo, jak się na mnie ta koza obrazi?
Cóż(?), wszystkich lubię mając tę nadzieję,
Że bywają również i rozsądni geje.

 

Autor:  Bogumił Pijanowski

 

 

 

Dodaj komentarz Pokaż komentarze     komentarzy: 0






użytkownik
hasło
 
Zaloguj              
KontaktZbiory prywatne