Bogumił Pijanowski
Blog / hyde parkO stronieTeksty własne,wiersze i prozaTeksty grupy literackiej AKANT i inne nadesłaneFotografieBlog hyde park










































































Precz

Precz

 

                           Moralność mają za nic

                           siejąc nienawiść i złość,

                           w podłościach nie znają granic.

                           Trzeba to przerwać! Dość!

 

                           Tych, których chamstwo zalewa

                           - do chlewa!

 

                           Ojczyznę mają w nosie,

                           ojca i matkę sprzedali,

                           bez przerwy myślą o trzosie.

                           Za mało się nachapali?!

 

                           Kto ojczyzny swej nie kocha

                           - wynocha!

 

                           Potrafią ludzi omamić

                           wciskając do głowy kit,

                           cieszą się sukcesami,

                           których nie widział nikt.

 

                           Łobuzów sprzedajnych kohorta

                           - do czorta!

 

                           Afera aferę goni,

                           bezkarnie się cieszą złodzieje,

                           zawsze na wierzchu oni,

                           zaś biedni tracą nadzieję.

 

                           Tych wszystkich kolesiów pod sąd

                           - won!

 

                           Rzeczpospolita w potrzebie!

                           Znów gniew w narodzie wzbiera,

                           są pierwsze znaki na niebie,

                           na usta się ciśnie cholera.

 

                           Tym co niszczą Pospolitąrzecz

                           - precz!

                                                                         Bogumił Pijanowski

Dodaj komentarz Pokaż komentarze     komentarzy: 3


Nasza młodość
NASZA MŁODOŚĆ

 

Perli się, jak szampan,

do głowy uderza

sama siebie nieświadoma

szuka czegoś rozbiegana

podatna na strzały Amora

 

Skupia na sobie wzrok,

jest podziwiana bez

żadnych zasług,

ścieżek przed nią wiele

i pokus niemało

 

Ona jest raz,

zostają po niej

wyblakłe fotografie,

rzewne wspomnienia

i ubrania już za ciasne.

 

                            Bogumił Pijanowski

28.02.2013


 

Dodaj komentarz Pokaż komentarze     komentarzy: 2






użytkownik
hasło
 
Zaloguj              
KontaktZbiory prywatne