Bogumił Pijanowski
Blog / hyde parkO stronieTeksty własne,wiersze i prozaTeksty grupy literackiej AKANT i inne nadesłaneFotografieBlog hyde park










































































GRUDZIEŃ 2009. Święta i wybory

     Święta za pasem. Przed nami kolejny rok. Oczywiście z tej okazji życzę wszystkim zaglądającym na tę stronę wielu osobistych radości, spełnienia marzeń, zdrowia i wszelkiej pomyślności. Właśnie trwają przygotowania do wieczerzy wigilijnej. Z kuchni dolatują zapachy przygotowywanych potraw świątecznych, a z radia sączy się wszechobecna polityka. Proszę więc wybaczyć, że miast tylko o Świętach załączę tu i ja swój rymowany komentarz na temat tego, co nas czeka z wyborami w przyszłym roku:

 

Polskie wybory

 

Pomyliły się ludziom bardzo różne rzeczy.

Czy o Polskę idzie, czy o w piłkę meczyk?

          Czy to wybory miss, czy może mistera?

       Czy dżuma jest gorsza, czy raczej cholera?

Czy pijar zwycięży, czy o naród troski?

I czy ten PSL dba o polskie wioski?

       Czy historia ważna, czy też kłamstwo w cenie?

       Kto chce buzię zamknąć tym, co w IPN-e?

Kto mediami włada dla własnych korzyści?

Jak wmówić, że miłość równa nienawiści?

           Jak ukryć aferę i pod dywan schować?

       Jak się w Polsce leczyć, gdy przyjdzie chorować?

Czy dziś chamstwo górą i politykierstwo?

Czy się fakty liczą, czy wygra oszczerstwo?

           Kto fortunę zbija dzięki polityce?

       Kiedy diabłu ogarek, kiedy Boga świcę?

Czy z Peru Słonko oślepi kraj cały,

Czy jeszcze coś znaczy Polski Orzeł Biały?

        Czy członkowstwo w Unii w niczym nie zagraża?

        Czemu europosła tak wysoka gaża?

Czy znów udawanie, czy jednak reforma?

Czy PiS ma być górą, czy znowu Platforma?

        Czy na złość mamusi nie odmrozić uszu

        Lub poprzeć lewicę z tego ich Sojuszu?

Priorytet dla kobiet? Poprzeć małe frakcje?

Głos swój znów zmarnować? Kolejne frustracje?

        Czy różni dewianci nie przechylą szali

        I czy się nam budżet całkiem nie zawali?

Czy wbrew nagonce, w PiS-ie pokładać nadzieję?

Czy stawiać na nowych, choć może złodzieje?

         A może populizm omami lud durny

         I czy dużo ludzi zechce iść do urny?

Czy mamy wciąż cwaniakom wypychać kieszenie?

Czy jednak stawiać na tych, co mają sumienie?

         Co nam w nowym roku zafunduje władza?

         Kogo złości kościół, komu on przesadza?

Czy się wreszcie skończy narodu fiksacja?

Kiedy nam dojrzeje polska demokracja?

         Pytania się mnożą. Stale ich przybywa,

         A tymczasem na wierzch wciąż g…o wypływa.

Wkrótce wybory - obiecanek bez liku -

Kto się po nich zbudzi znów z ręka w nocniku?

 

                                               Bogumił Pijanowski

Dodaj komentarz Pokaż komentarze     komentarzy: 2






użytkownik
hasło
 
Zaloguj              
KontaktZbiory prywatne